DARZBÓR! Szczęśliwe dotknięcie damskiego kolanka to nie jedyny przesąd myśliwski, kultywowany do dzisiaj. Życzenia „udanych łowów” wielu łowców odczytuje jako wróżbę absolutnej niełaski Świętego Huberta. Wielu myśliwych nastawionych z dużą rezerwą, a wręcz wrogo do życzeń udanych łowów oczekuje życzeń „złych”. Wiedzą o tym ich koledzy, przyjaciele oraz rodzina. Takie życzenia w Polsce kultywowane są …
BÓBR EUROPEJSKI (Castor fiber) – to największy gryzoń Eurazji i drugi co do wielkości, po kapibarze gryzoń świata. Charakterystyczną cechą gryzoni są nieustannie rosnące siekacze. Zarówno górne, jak i dolne. To cecha około 40% ssaków. W dawnych czasach w Polsce hodowla i pożytkowanie bobrów stanowiło wyłączny przywilej panującego. Prawo łowów na tego gryzonia realizował on …
Dekret o prawie łowieckim z 1952 roku pozwolił na znaczne rozszerzenie dostępu do realizacji myśliwskiej pasji obywatelom powojennej Polski. Szeregi Polskiego Związku Łowieckiego zasiliły rzesze osób, których status społeczny, a i ograniczenia związane z powiązaniem prawa do polowania z własnością terenu jeszcze parę lat wcześniej nie dawały im na to szansy. Przedwojenni myśliwi za wszelką …
Wszyscy zdają sobie sprawę, że strzał powinien być skuteczny, ale jak to mówi przysłowie – człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi. Prawy myśliwy nie wstydzi się przyznać do niecelnego strzału, nie szuka za wszelką cenę usprawiedliwienia. Julian Ejsmond w „Moich przygodach łowieckich” pisał: „O wszystkie nasze „pudła” musimy przecież kogoś winić. Musimy mieć kozła …
RÓG PAR FORCE – charakterystyczny instrument muzyczny kojarzony z łowami. Jego nazwa pochodzi od organizowanych we Francji i Anglii polowań typu par force. Par force -oznacza: na siłę, gwałtem, przemocą, bezceremonialnie. Określenie to doskonale oddaje charakter dawnych polowań konnych ze sforą psów. Jednym z atrybutów św. Eustachego, a później św. Huberta, średniowiecznych myśliwych, kojarzonych z …
Tradycyjnym zakończeniem polowania zbiorowego jest POKOT, czyli rozkład lub „martwy ślak”, jak go nazywał Sienkiewicz. W zaborach niemieckojęzycznych pokot nazywany był sztreką. Na przełomie IX i XX stulecia jednak ten germanizm został wyparty przez tradycyjny polski „pokot” przy niemałej zasłudze piewcy polskiej tradycji myśliwskiej – Józefa Weyssenhoffa. Zwyczaj ten ma wielorakie znaczenie. Praktyczne – pozwala …
Jednym z dobitniejszych symboli polskiej jesieni są klucze przelatujących z głośnym harmidrem dzikich gęsi. Ich jesienny odlot nieodzownie kojarzony jest z początkiem zimy. Te klucze, to rodziny – ciocie, wujkowie, kuzynostwo. To nie są przypadkowe gęsi. Żyjące bardzo długo, mają wiele potomstwa i wspólnie migrują. Gęsi mają doskonałą pamięć i, co z tym się wiąże, …
RYKOWISKO – doroczny spektakl polskiej kniei. W chłodne, jesienne wieczory, noce i mgliste poranki przełomu września i października po lasach i borach rozchodzą się potężne, basowe tony ryku jelenia szlachetnego – władcy kniei. Jeleń poza okresem rykowiska nie wydaje dźwięków z wyjątkiem krótkich, urywanych odgłosów wywołanych przestrachem. Ryk byka nie jest pieśnią godową jak w …
Lato, to SEZON POLOWAŃ NA ROGACZE. Dojrzałe kozły od połowy lipca poszukują partnerek intensywnie znacząc teren wydzieliną z gruczołów zapachowych umiejscowionych na czole, a także w okolicy stawów skokowych i między racicami. Im bliżej końca miesiąca, tym częściej daje się słyszeć wyzywające szczekanie samców sarny. Dochodzi do pojedynków „na wyzwiska”, które często kończą się ucieczką …
Coraz częstsze doniesienia o spotkaniach ludzi mało obytych z przestrzenią pozamiejską z dzikami potrafią myśliwych zaskoczyć. Jakże często słyszymy o spotkaniu „dziczej rodzinki”. Podekscytowani domorośli sprawozdawcy opowiadają o tym, jak to spotkali tatusia, mamusię i malutkie dzieci paradujące śmiało na przykład przez miejski klomb. Taka sytuacja jednak w praktyce się nie zdarza. Otóż dzicza wataha …









