Tur

Tur

„Jeden z turów, płowy, olbrzymi, niemal potworny byk, ogromem żubry przenoszący, puścił się w ciężkich skokach ku szeregowi strzelców, zawrócił ku prawej stronie polany, po czym, ujrzawszy o kilkadziesiąt kroków między drzewami konie, zatrzymał się i hucząc, począł orać nogami ziemię, jakby podniecając się do skoku i walki”.

„Krzyżacy” – Henryk Sienkiewicz

Wystarczyło zaledwie dwa wieki aby sytuacja tura uległa diametralnej zmianie.

Król Zygmunt III Waza (1566-1632) koronowany w Polsce w 1587 roku. Troszczył się o dobro zwierzyny i łowiectwa choć zwolennikiem polowań nie był.
Ogłoszony w 1588 roku III Statut Litewski obowiązywał na terenie całego Wielkiego Księstwa. Regulował prawo do polowania i do zwierzyny, wiążąc je z prawem do własności gruntu. Znosił i tak niewykorzystywaną karę śmierci za kłusownictwo. Wprowadził odszkodowanie za szkody wyrządzone w uprawach przez zwierzynę. Zostały ustanowione sądy i kary za przestępstwa łowieckie.
Na szczególne podkreślenie zasługuje zainteresowanie się króla nielicznymi już turami i objęcie ich szczególną ochroną. Tur – zwierz królewski jest uznawany za protoplastę bydła domowego. Szeroko rozprzestrzeniony był w Europie i Azji. Dużą populację stanowił na Pomorzu, Kujawach, Wielkopolsce, Pojezierzu Mazurskim, ale także na Mazowszu w Puszczy Jaktorowsko-Sochaczewskiej. W XVI wieku tur był już w małej ilości w lasach sochaczewskich obejmujących około 300 km2 powierzchni, składających się z Puszczy: Bolemowskiej (obecna nazwa – Bolimowska), Wiskickiej i Jaktorowskiej (miała powierzchnię 59 km2). O rzeczywistej granicy między tymi kompleksami leśnymi trudno jest mówić, gdyż był to jeden ciągły bór. Ta właśnie ciągłość borów sprawiła, że wytworzyło się w Europie ostatnie miejsce do uchronienia turów przed wyginięciem. W Jędrzeja Świecickiego „Topograficznym opisie Mazowsza” wydanym w 1974 roku, dużo miejsca poświęcono turom, pisząc między innymi: „…w Puszczy zaś Jaktorowskiej stado olbrzymich turów napotkasz…” Ten zapis mówił, że jeszcze w XVI wieku było kilka stad turzych po około 30 sztuk każde. Znamiennym jest nakaz królewski dla Starosty Sochaczewskiego, wprowadzający zakaz wypasu bydła w miejscach bytowania tura i koszenia traw. Był przypadek, że starosta zajął bydło chłopskie wygnane do puszczy w pobliżu wsi Jaktorów. Sąd uznał, że pastwisko należało pozostawić dla turów, a nie dla wypasu bydła. W języku staropolskim tak sąd sformułował swój wyrok: … aby poddani wsi pomienionej, tam gdzie Turowie bywają i pastwiska swoje albo stanowiska mają, bydła swego nie gnali i traw na pożytek swój nie kosili, gdzie im przez starostę pomienionego naznaczane będzie, gdyż to wieś nie tak dalece i dla dobytków ich, jako dla turów i jakiego zwierza wczasu jest posadzona i wonnościami opatrzona”. (T.Baranowski – Księgi referendarskie t.1 1582 – 1602, wyd. 1910r. s. 84)
Pomimo tych zakazów i grożących wysokich kar, nie udało się ochronić i utrzymać dla następnych pokoleń tura. Według danych historycznych z roku 1620 była już tylko jedna krowa tura zwana turzycą, która padła lub została skłusowana w 1627 roku. Dziś w tym miejscu jest głaz pamiątkowy przy drodze Żyrardów – Jaktorów.

________________________________________________________________
Wybrane fragmenty z książki: „Łowiectwo Na Ziemiach Województwa Łódzkiego” – Kazimierz Jan Karalus
Fotografia: Głaz upamiętniający turzycę.
Obraz: Tur – Heinrich Harder