Łowiectwo na ziemiach polskich

Łowiectwo na ziemiach polskich sięga początków naszych dziejów. O ogromnej roli łowiectwa w naszej historii świadczą chociażby takie skarby jak pieczęć Bolesława Kędzierzawego z 1161 roku przedstawiająca księcia z psami myśliwskimi, czy pieczęć wojewody gdańskiego Świeca, ukazującego wojewodę na łowach. 
Poza samymi pieczęciami można doszukiwać się tradycji łowieckich chociażby w dawnych nazwiskach rodowych, czy na dawnych szlacheckich tarczach herbowych takich rodów jak ród Lisów czy ród Czarnych Jeleni z Wiszembarka, który to wiele wieków temu osiadł na Kujawach.
Jeśli sięgniemy do źródła zwanego Kroniką węgiersko-polską dowiemy się z niej, że ponad 1000 lat temu pewnych dwóch jegomości ubiegało się w kurii rzymskiej o koronę królewską jako wynagrodzenie za przyjęcie wiary chrześcijańskiej. Mowa o takich waszmościach jak Mieszko I i Stefan I Święty, zwany Węgierskim. Korona przypadła Stefanowi Węgierskiemu, który to następnie został Świętym i ponoć nie jest to przypadek a plan boski. 
Podobno, zgodnie z Kroniką w podjęciu przez papieża decyzji pomógł anioł, który to ukazał mu się we śnie i polecił, aby odmówić korony Mieszkowi, gdyż Polacy wolą bardziej bory niż winnice, łąki niż uprawne pola, zwierzęta dzikie, a nie domowe i psy gończe zamiast ludzi. 
Dziś wiemy, że kronika budziła i wciąż budzi wiele kontrowersji i nie traktuje się jej jako pewnego źródła historycznego. 
Niemniej jednak, biorąc pod uwagę jak bogate w zwierzynę były nasze bory i lasy, nic dziwnego, że nasi przodkowie spędzali czas na łowach. Polowano na bobry, jelenie, daniele, łosie, dziki, niedźwiedzie czy nawet tury, nie mówiąc już o zwierzynie drobnej, racząc się przy okazji wspaniałymi miodami pitnymi zamiast wina.

Zatem kto wie – może akurat ta historia z kroniki jest prawdziwa.

Z ciekawostek warto także wspomnieć, że Stefan I na swojego następcę tronu wybrał niejakiego Emeryka. Ten jednak zmarł w roku 1031 raniony podczas polowania. Mieszko natomiast jak wynika z zapisków biskupa Thietmara umarł „sędziwy wiekiem i gorączką zmożony”.

Darz Bór!
Krzysztof Turowski 
http://turowskikrzysztof.com/
https://www.facebook.com/turowskikrzysztof/

Źródło: O Łowiectwie Polskiem w czasach Piastowskich – Stanisław Henryk Badeni. Lwów 1896r.