W początkach II tysiąclecia, tereny Polski ( czymkolwiek by Ona nie była) pokrywały nieprzebyte lasy. Państwowość dopiero się wyłaniała z pomroki dziejów, monet w obiegu było mało, a tu bogactwo kraju należało mnożyć. Książęta nie byli wybredni, podatki przyjmowali ochoczo także w skórkach wiewiórczych, popieliczych i kunich. Takie skórki nazywano od potocznej , średniowiecznej , łacińskiej nazwy wiewiórki ( asperiolus) aspergilami, lub w skrócie asprami, czy asprekolami. Wśród mnogości podatków płaconych księciu przez poddanych znajdował się jeden nazywany podworowe ( później podymne). Była to opłata od domów kmiecych i mieszczańskich. Podworowe zwano inaczej KUNNEM, bo jeszcze w XIII wieku najczęściej opłacano je pod postacią dwóch skórek wiewiórczych lub kunich co roku. Zwyczaj regulowania podatku skórkami zaginął w XIV wieku, gdy za panowania Wacława, króla czeskiego i polskiego trafiły do naszego kraju olbrzymie ilości czeskich groszy praskich.
Ilustracja: Tumak na gałęzi, grafika (fotografia stylizowana na akwarelę), Mathew Gibbson, rok 2016



