NA POLACH JUŻ WIDAĆ I SŁYCHAĆ ŻURAWIE. Ptaki te, zwiastujące wiosnę, bacznie były obserwowany przez naszych przodków.
Starożytni uważali, że nad snem żurawia czuwają strażnicy i dlatego w czasie snu ma on jedną podkuloną nogę schowaną w piórach. To w niej miał trzymać kamień i kiedy ptak zasnął, ten upadał na drugą nogę i budził go. Dlatego na średniowiecznych herbach i godłach żurawie widnieją z nogą trzymającą kamień i z podpisem „Ut alii dormant”, czyli „Aby inni odpoczęli”. Klangor żurawi miał być odzwierciedleniem skarżenia się cierpiących dusz.
W mitologii greckiej Tezeusz, po powrocie na wyspę Delos, wykonywał wraz z towarzyszami splecionymi ramionami „taniec żurawia” (gr. geranikos), naśladując skomplikowane ścieżki labiryntu. Przewodnik pociągał ich na stronę śmierci (w lewo) lub na stronę życia (na prawo). W Europie taniec ten przetrwał do XIX wieku i był wykorzystywany w rytuałach religijnych.
W wierzeniach narodów słowiańskich żurawie pełniły rolę przewodników w wędrujących gromadach złożonych z różnych gatunków, znających dobrze drogi powietrzne i nadwodne. To ich piór i nóg miały czepiać się ludzkie dusze w wędrówce do zamorskiego kraju (zwanego Wyrajem, który miał się znajdować na końcu żurawiej drogi). Żuraw był wysłannikiem bogów. Podobnie Chińczycy uznawali go za przewodnika dusz zmarłych do Zachodniego Raju, a żuraw lecący w stronę słońca jest tam do dziś symbolem awansu społecznego.
Żurawie kojarzono z wiernością, mądrością, długowiecznością i czujnością. Chrześcijanie przypisywali im cnoty życia zakonnego, ale na przykład Indianie kojarzyli go ze zdradą. Krzyki przylatujących i odlatujących żurawi oznajmiały wiosenne siewy i jesienne zbiory.
ilustr. Józef Chełmoński ” Powitanie słońca – Żurawie” 1910, olej, płótno, wymiary: 105 cm x 176 cm. Muzeum Sztuki w Łodzi – Pałac Herbsta.



