MELUZYNA – świecznik w kształcie głowy jelenia.
W XVI wieku podolsztyńskie lasy były świadkami wielkich łowów. Burgrabia zamkowy urządził je nad jeziorem Długim. Dźwięki trąb, nawoływania myśliwych, granie ogarów przepełniało puszczę caluśki dzień. Pomimo, jednak, zapadającego zmierzchu i starodawnego obyczaju nakazującego przerwanie łowów wraz z zachodem słońca olsztyńscy łowcy wraz ze sforą psów gonili wspaniałego jelenia. Zmęczony zwierz, w śmiertelnej trwodze wbiegł do miasta, przemierzył kilka ulic i wpadł do katedry, gdzie z wyczerpania skonał w nawie głównej. Na pamiątkę tego wydarzenia, jeden z głównych świeczników katedry, zawieszony w 1597 ma kształt głowy jelenia ( drewniana rzeźba) z oryginalnym jelenim wieńcem. Zgodnie z przekazywanym od setek lat podaniem, niefortunnych myśliwych, nie szanujących powszechnie znanych zwyczajów łowieckich (kto w święto poluje – diabłu usługuje) publicznie zganił Mikołaj Kopernik, który w tym czasie sprawował urząd administratora komornictwa olsztyńskiego z ramienia kapituły warmińskiej. Inną znaną meluzyną jest świecznik z fary chełmińskiej. Jak głosi legenda w jego łańcuch wplecione są włókna konopne i kobiece włosy. Świecznik ten ma zdolność do przepowiadania pogody. Gdy wilgotność powietrza maleje (pogoda się poprawia) – meluzyna zwraca się w stronę ołtarza głównego. Gdy nadciągają deszcze – w stronę portalu głównego.
ilustr. fot.1 : Meluzyna z olsztyńskiej katedry Św. Jakuba, fot.2 Meluzyna – higrometr z fary chełmińskiej.



