PO CO JELENIOWATYM POROŻE

Charakterystyczną cechą jeleniowatych (Cervidae) stanowi coroczne odpadanie poroża i ponowna jego odbudowa występująca u samców. `Zmiana poroża następuje zawsze w tym samym okresie charakterystycznym dla danego gatunku.W okresie wzrostu, poroże okryte jest delikatnym scypułem, w języku łowieckim nazywanym „mchem”. To naczynia krwionośne przebiegające w scypule, odżywiające budowane poroże, są odpowiedzialne za charakterystyczne bruzdy i uperlenie wieńca jelenia czy parostków sarny.Okres noszenia wykształconego poroża wynosi u dorosłego osobnika około 7 miesięcy w roku, a to oznacza, że przez ok. 5 miesięcy samce pozbawione są tego potężnego oręża.Jak już wspomniano, samice jeleniowatych pozbawione są takiej broni całkowicie. Nie są natomiast bezbronne. Napadnięte bronią się gwałtownymi wyrzutami przednich kończyn do przodu, skutecznie rażąc napastnika (wilk, pies, i t.p.) ostrymi końcami racic.Według Karola Darwina, oręż samców potrzebny jest im nie tyle do obrony przeciwko napastnikom, a do przeprowadzenia naturalnego doboru płciowego. Wskazywać na to może cykliczny proces rozwoju poroża jelenia, daniela, sarny, który odpowiada cyklicznemu rozwojowi samczych komórek płciowych.Poroże samca zwierzyny płowej, zgodnie tą teorią jest wyrazem jego potencji płciowej. W miarę rozwoju fizycznego, samiec nasadza coraz potężniejsze poroże, a gdy zwierzę się starzeje i jego możliwości prokreacyjne się zmniejszają, widoma oznaka jego siły, jaką jest poroże – uwstecznia się, słabnie. Wszelkie uszkodzenia, niedorozwój, czy zanik gruczołów płciowych u samców zwierzyny płowej znajdują swe odzwierciedlenie w anomaliach poroża.Dodatkowo tezę Darwina potwierdza to, że samce jeleniowatych posiadają swój oręż tylko w okresie rui, czyli właśnie w okresie selekcji płciowej. Po tym okresie „ niepotrzebne” już poroże zostaje zrzucone, aby niezwłocznie przystąpić do wykształcania nowego na kolejny okres rozmnoży.Cóż, można więc uznać, że poroże jeleniowatych to swoisty wabik na samice i optyczna dominacja nad konkurentami do pozostawienia puli genowej. Coś jak potężne orurowanie bulwarowego SUVa. Konkretnego pożytku nie ma z tego żadnego, w zasadzie to tylko przeszkadza, ale za to jakie zadęcie pod dyskoteką

😉

.Opracowano na podst. J. Steliński „Odstrzał zwierzyny płowej” PWRiL Warszawa 1957.pkIlustr.: Marek Szafrański Pejzaż Myśliwski „Sarna – koziołek”