Ta noc była wyjątkowo chłodna. Zapomniałam już, że noce bywają chłodne i niedługo staną się po prostu zimne, a ja znowu poowijam się wełnami i futrami idąc w łowisko. Plan na dzisiejszą wyprawę nie był ambonowy. Mieliśmy przysiąść w zaroślach na wcześniej ustalonych pozycjach i czatować na zmierzające ku zielonym enklawom rogacze. – Patrz, tam …
Miesiąc: sierpień 2020
Ostatnie chwile w pracy i szybko do domu. Rzeczy spakowane, broń stoi pod wieszakiem. Garnitur do szafy i nareszcie mam na sobie stare myśliwskie ubranie. Trochę stoję w korku na Wisłostradzie i już szosa na wschód. Mińsk Mazowiecki znika za samochodem i obwodnica Siedlec. Gdy mijam Białą Podlaską już myślę tylko o tym gdzie pójdę …

