Miesiąc: luty 2020

KU PRZESTRODZE

Nadeszła zima. Po listopadowych przymrozkach, grudzień był ciepły i mokry. Dopiero w styczniu nastały silne mrozy i zaczął padać wielki śnieg. Skorupa zmarzniętej ziemi pokryta półmetrową warstwą śniegu bardzo utrudniała zwierzynie znajdowanie pokarmu, po miesiącu takiej pogody głód zaczął jej zaglądać w oczy. Lutowa pełnia przywitała las ponową i piętnastostopniowym mrozem.Wyjechał do lasu tuż po …

Wabik na dziki

Wśród kolegów myśliwych wiele się mówi o świetnym wabiku na dziki, który pojawił się ostatnio na rynku. I ja postanowiłem nabyć to cudo. Taka rura z ustnikiem, niby nic, a jednak, dziki podobno na to idą jak oszalałe. Nawet trochę się bałem, czy jakiś namiętny odyniec w czasie huczki nie zacznie za bardzo na mnie …

Leczniczy tłuszcz i złoty medal

W październiku zeszłego roku mój serdeczny przyjaciel, kierownik OHZ, w którym odbyłem staż, i na którego obwodzie zdarza mi się polować, zwrócił się do mnie z pytaniem czy nie posiadam borsuczego smalcu, gdyż jego zapasy były na wyczerpaniu. Ewentualnie jeśli będę w stanie upolować to czy mogę odstąpić mu tuszkę borsuka.Nie trzeba w zasadzie tłumaczyć …

Czarna

Wydawałoby się, że po 20 latach traktowania myślistwa jako styl życia, kolejne rykowisko to tylko kolejna przygoda, która przyniesie mniejsze lub większe emocje, no i może odrobinę spełnienia, może właśnie to ten będzie tym życiowym bykiem…? Trudno domagać się od Św. Huberta większej hojności mając na rozkładzie trofeum o masie blisko 10 kg. Nie mniej …